Pozycjonowanie SEO Google Ads Tworzenie stron Content Marketing Audyt i consulting Realizacje Cennik Blog O nas Kontakt Bezpłatna wycena
Strona główna / Blog / „Dzień niepodległości contentu" — Cloudflare blokuje roboty AI bez kompensaty dla twórców

„Dzień niepodległości contentu" — Cloudflare blokuje roboty AI bez kompensaty dla twórców

Prawie 30 lat temu Larry Page i Sergey Brin pracowali na Stanfordzie nad projektem Backrub — przyszłym Google. Nie stworzyli tylko wyszukiwarki. Stworzyli mo...

„Dzień niepodległości contentu" — Cloudflare blokuje roboty AI bez kompensaty dla twórców

Najważniejsze wnioski w pigułce

Zmiana modelu biznesowego internetu:

  • Przez 30 lat Google oferował twórcom prosty deal: dostęp do treści w zamian za ruch na stronie
  • Dziś AI consumuje treści bez generowania ruchu — z ChatGPT jest 750 razy trudniej otrzymać ruch niż ze „starego Google"
  • 1 lipca Cloudflare wraz z wiodącymi wydawcami zmienia domyślne ustawienia — blokuje roboty AI bez opłat dla twórców

Konkretne dane o spadku wartości:

  • Dzięki answer boxom Google 75% zapytań mobilnych kończy się bez wyjścia z google.com
  • W ciągu ostatnich 10 lat uzyskanie tej samej ilości ruchu stało się 10 razy trudniejsze
  • Z Anthropic jest 30 000 razy trudniej otrzymać ruch niż z oryginalnego Google

Nowy model monetyzacji:

  • Cloudflare buduje marketplace łączący twórców treści z firmami AI
  • Wartość contentu będzie mierzona tym, jak wypełnia „dziury" w wiedzy AI (model sera szwajcarskiego)
  • Zamiast ruchu — bezpośrednia kompensata za wykorzystanie treści do treningu modeli

Jak Google zbudował internet — i dlaczego ten model umiera

Prawie 30 lat temu Larry Page i Sergey Brin pracowali na Stanfordzie nad projektem Backrub — przyszłym Google. Nie stworzyli tylko wyszukiwarki. Stworzyli model biznesowy całego internetu.

Umowa była prosta: pozwól nam skopiować twoje treści do wyszukiwarki, a my prześlemy ci ruch. Twórca mógł ten ruch zamienić na wartość na trzy sposoby — reklamy, subskrypcje lub satysfakcję, że ktoś konsumuje jego pracę. Google wspierał wszystkie te drogi — kupił DoubleClick, zbudował AdSense, przejął Urchin i stworzył Google Analytics.

Ten deal definiował internet przez trzy dekady. Dziś ten układ się rozpada.

Po raz pierwszy od ponad dekady odsetek wyszukiwań w Google spada. Co zajmuje jego miejsce? AI. Interfejs przyszłości wygląda bardziej jak ChatGPT niż pudełko wyszukiwania i dziesięć niebieskich linków.

Sam Google się zmienił. Dziesięć lat temu prezentował listę linków i mierzył sukces tym, jak szybko użytkownik opuści ich stronę. Dziś dodał answer boxy i AI Overviews, które odpowiadają na pytania bez konieczności wychodzenia z google.com. Badacze potwierdzają — 75% zapytań mobilnych kończy się bez opuszczenia Google. Z AI Overviews ten wskaźnik jest jeszcze wyższy.

Liczby nie kłamią — wartość treści spada dramatycznie

Użytkownicy Google mogą to lubić. Twórcy treści — niekoniecznie. Google nadal kopiuje ich content, ale przez ostatnie 10 lat zmiany w interfejsie „wyszukiwania" sprawiły, że otrzymanie tej samej ilości ruchu stało się prawie 10 razy trudniejsze. To oznacza 10 razy większe trudności w generowaniu wartości z reklam, subskrypcji czy nawet prostej satysfakcji, że ktoś czyta twoją pracę.

I to jeszcze dobra wiadomość. Z dzisiejszymi narzędziami AI jest znacznie gorzej. Z OpenAI jest 750 razy trudniej otrzymać ruch niż z „oryginalnego Google". Z Anthropic — 30 000 razy trudniej.

Przyczyna jest prosta: coraz rzadziej konsumujemy oryginały. Konsumujemy derywaty — treści przetworzone przez AI, które nie kierują ruchu do źródła.

Czy tworzysz content pod reklamy, subskrypcje czy dla samej satysfakcji — internet napędzany AI nie nagradza twórców tak, jak robił to internet oparty na wyszukiwarkach. Deal Google — treści w zamian za ruch — przestał mieć sens.

Zamiast sprawiedliwej wymiany mamy do czynienia z wydobyciem zasobów przez roboty AI. Twórcy nie widzą prawie żadnego ruchu, czyli prawie żadnej wartości.

Content Independence Day — nowy standard dla internetu

To się zmienia. 1 lipca — w „Dzień niepodległości contentu" — Cloudflare wraz z większością czołowych wydawców i firm AI zmienia domyślne ustawienia. Od dziś roboty AI są blokowane, chyba że płacą twórcom za ich treści. Content to paliwo napędzające silniki AI — więc twórcy zasługują na bezpośrednią kompensatę.

Ale to dopiero początek. Kolejny krok to marketplace, gdzie twórcy treści i firmy AI — duże i małe — będą mogli się spotkać.

Ruch zawsze był słabym wskaźnikiem wartości. Cloudflare uważa, że można lepiej.

Wyobraź sobie silnik AI jak blok sera szwajcarskiego. Nowa, oryginalna treść wypełniająca dziurę w tym bloku jest bardziej wartościowa niż powtarzalny, niskowartościowy content, który niestety dominuje w dzisiejszym internecie.

Jeśli zaczniemy oceniać i wyceniać treści nie według tego, ile ruchu generują, ale według tego, jak bardzo poszerzają wiedzę — mierzone tym, jak wypełniają obecne „dziury" w „serze szwajcarskim" AI — nie tylko pomożemy silnikom AI rozwijać się szybciej. Potencjalnie stworzymy nową złotą erę wysokowartościowej twórczości.

Przyszłość internetu zaczyna się dziś

Internet się zmienia. Jego model biznesowy się zmieni. W tym procesie mamy szansę nauczyć się tego, co było świetne w internecie ostatnich 30 lat — i poprawić to, co może być lepsze w internecie przyszłości.

Misją Cloudflare jest pomóc zbudować lepszy internet. Firma odgrywa dokładnie taką rolę, gdy internet ewoluuje. Pomaga twórcom treści domagać się wartości za content, nad którym ciężko pracowali.

Źródło: Matthew Prince, Cloudflare Blog, „Content Independence Day: no AI crawl without compensation!", 1 lipca 2025

Michał Wiercimok

Michał Wiercimok

CEO & Founder

Założyciel top.position. W branży SEO i marketingu internetowym od 2003 roku. Certyfikowany Partner Google. Specjalizuje się w strategii SEO, Google Ads i rozwoju biznesu online.

Potrzebujesz pomocy z SEO lub Google Ads?

Bezpłatna konsultacja — opowiedz o swoim projekcie. Odpowiedź w 24h.

Umów bezpłatną konsultację →
20+ lat doświadczenia 94% retencja Katowice, Polska