Strona główna / Blog / Łatanie PHP a SEO: Google zaleca kod 503 najwyżej przez 1–2 dni

Łatanie PHP a SEO: Google zaleca kod 503 najwyżej przez 1–2 dni

Dowiedz się, jak bezpiecznie wyłączyć stronę na czas łatania PHP: skąd serwować kod 503, co zrobić z robots.txt i kiedy Google może usunąć adresy z indeksu.

Łatanie PHP a SEO: Google zaleca kod 503 najwyżej przez 1–2 dni

Najważniejsze wnioski w pigułce

Co zaleca Google

  • Na czas przerwy technicznej, np. łatania PHP, serwer powinien zwracać kod 503 (Service Unavailable). Ten kod mówi Google, że niedostępność jest chwilowa.
  • Nie używaj ogólnych błędów 404, timeoutów, kodu 500 ani stron błędu z kodem 200.
  • John Mueller uznał za „dobry model” ranking odpowiedzi od najlepszej do najgorszej: 503, 500, 403, 404, 200.

Skąd serwować 503

  • Kod 503 musi pochodzić spoza PHP, bo PHP jest w tym czasie wyłączone. Sprawdzą się reguła w CDN albo tymczasowy serwer, na który przekierujesz DNS.
  • Plik robots.txt musi odpowiadać normalnie. Kod 503 na robots.txt blokuje całe crawlowanie.

Limity czasowe

  • Google odradza serwowanie 503 dłużej niż 1–2 dni. Przy kilkudniowej niedostępności adresy mogą wypaść z indeksu.
  • Krótkie przerwy rzędu 10–15 minut, zdarzające się od czasu do czasu, według Gary’ego Illyesa nie stanowią problemu.
  • Przy dłuższym zamknięciu lepiej wystawić indeksowalną stronę główną z kodem 200 jako zastępstwo.

Skąd wzięło się przypomnienie Google

Google Search Central opublikowało na LinkedInie przypomnienie dla administratorów, którzy wyłączają serwery na czas aktualizacji PHP. Wpis pojawił się w dniu, w którym PHP wydało awaryjne poprawki dwóch krytycznych luk. Obie pozwalają atakującym wykonać kod bez logowania. Szczegóły tej sytuacji opisaliśmy w artykule o krytycznej aktualizacji PHP z 21 października 2026 . Wiele zespołów musiało działać szybko, a pośpiech sprzyja błędom, które później kosztują widoczność w wyszukiwarce.

Google napisało wprost, że kod 503 chroni już zaindeksowane adresy na czas prac. Po powrocie do odpowiedzi 200 „wszystko naturalnie wraca do normy”. We wpisie znalazło się też ostrzeżenie przed ogólnymi błędami 404 i stronami błędu zwracanymi z kodem 200. Ten drugi przypadek jest szczególnie podstępny. Już w 2013 roku John Mueller tłumaczył, że strona błędu z kodem 200 OK zostaje zaindeksowana jako zwykła treść. Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, czym różnią się te sytuacje, zajrzyj do naszych tekstów o tym, co to jest błąd 503 , oraz o tym, jakie znaczenie mają błędy 404 dla SEO .

Kod 503 musi pochodzić spoza PHP

John Mueller dodał na Bluesky ważne doprecyzowanie. Kod 503 można zwracać poza PHP, przez zmianę DNS albo przez CDN, zamiast zostawiać przekroczenia czasu, błędy 404 lub 500. To istotna uwaga, bo wpis Google z 2011 roku, do którego sam linkował, pokazuje wysyłanie kodu 503 właśnie za pomocą kodu PHP. Takie rozwiązanie nie zadziała, gdy wyłączane jest samo PHP. Odpowiedź musi więc pochodzić z warstwy, która działa niezależnie od aplikacji.

W praktyce najprościej skonfigurować regułę w CDN, która na czas prac zwraca 503 dla całego serwisu. Alternatywą jest lekki, tymczasowy serwer ze statyczną stroną serwisową, na który na chwilę kierujesz DNS. Jeden z użytkowników Bluesky ułożył kody odpowiedzi od najlepszego do najgorszego: 503, 500, 403, 404 i na końcu 200. Mueller nazwał to „dobrym modelem”. Najgorsza opcja to więc strona „przepraszamy, trwają prace” zwracana z kodem 200, bo Google potraktuje ją jak właściwą treść.

Jak 503 wpływa na crawlowanie i czego nie wolno blokować

Według dokumentacji Google kody 500, 503 i 429 służą do pilnego, krótkotrwałego ograniczenia ruchu robotów. Gdy Googlebot trafia na dużą liczbę takich odpowiedzi, obniża tempo crawlowania dla całej nazwy hosta. Spowolnienie obejmuje też adresy, które nadal zwracają poprawną treść. Kiedy liczba błędów spada, Google samo stopniowo zwiększa tempo. Przy kodach 503 i 429 można dodać nagłówek Retry-After z liczbą sekund lub datą i godziną w UTC, po których robot powinien wrócić.

Wolniejsze crawlowanie ma swoją cenę. Googlebot odkrywa mniej nowych podstron i rzadziej odświeża istniejące. Dokumentacja wspomina też, że kampanie Google Ads mogą zostać wstrzymane lub anulowane. Jeśli prowadzisz kampanie Google Ads , zaplanuj przerwę techniczną razem z zespołem odpowiedzialnym za reklamy. O tym, jak budżet crawlowania działa w dużych serwisach, piszemy w tekście Enterprise SEO na dużą skalę - 7 wniosków o crawl .

Osobnej uwagi wymaga plik robots.txt. Przewodnik Google o wstrzymywaniu strony mówi jasno, że robots.txt nie może zwracać 503, bo to blokuje crawlowanie całego serwisu. Dlatego w regule CDN lub na serwerze zastępczym trzeba zrobić wyjątek dla tego pliku i serwować go z kodem 200. Jak poprawnie przygotować ten plik, wyjaśniamy w poradniku o tym, jak skonfigurować plik robots.txt dla SEO . Pamiętaj też, że gdy strona zwraca 503, Google nie odświeży jej tytułów, opisów, metadanych ani danych strukturalnych.

Ile czasu daje Google

Granica jest wyraźna. Google nie zaleca serwowania 503 dłużej niż 1–2 dni, bo może to zaszkodzić widoczności strony w usługach Google. Jeśli Googlebot widzi ten sam kod błędu na tym samym adresie przez kilka dni, adres może wypaść z indeksu. Strona Google o kodach odpowiedzi HTTP mówi, że zaindeksowane adresy z błędami serwera są „zachowywane w indeksie, ale ostatecznie usuwane”. Przewodnik o wstrzymywaniu witryny nazywa wyłączenie całego serwisu środkiem ekstremalnym, który powinien trwać bardzo krótko, najwyżej kilka dni.

Krótkie przerwy nie są natomiast powodem do paniki. Gary Illyes mówił w 2024 roku, że 503 trwające 10–15 minut od czasu do czasu „w żadnym razie nie jest długotrwałe”. Rutynowe, szybkie łatanie nie zagraża więc pozycjom, jeśli serwer odpowiada właściwym kodem. Problem zaczyna się wtedy, gdy prace się przeciągają, a nikt nie pilnuje, co dokładnie widzi Googlebot.

Co zrobić, gdy przerwa się przeciąga

Witryny na PHP 8.1 i starszych wersjach nie dostają już regularnych oficjalnych aktualizacji. PHP opublikowało ograniczone poprawki źródłowe dla wersji 7.4–8.1 dla zespołów, które same kompilują PHP. Własne poprawki mogą też dostarczać hostingi i firmy wsparcia technicznego. W praktyce oznacza to, że migracja starszych serwisów może potrwać dłużej niż dzień czy dwa. W takiej sytuacji jeden kod 503 przestaje być wystarczającym rozwiązaniem.

Przy zamknięciu dłuższym niż 1–2 dni przewodnik Google zaleca indeksowalną stronę główną zwracaną z kodem 200 jako tymczasowe zastępstwo. Po przywróceniu serwisu i powrocie do odpowiedzi 200 crawlowanie wraca stopniowo, nie od razu. Z naszej perspektywy warto mieć taki scenariusz przygotowany zawczasu: gotową regułę w CDN, wyjątek dla robots.txt i nagłówek Retry-After. Te elementy dobrze jest dopisać do własnej checklisty technical SEO , żeby w dniu awaryjnej aktualizacji nie improwizować.

Podsumowanie

Kod 503 to najbezpieczniejszy sposób, by przejść przez awaryjne łatanie PHP bez strat w indeksie, ale tylko wtedy, gdy pochodzi spoza PHP, a robots.txt nadal odpowiada normalnie. Google wyznacza wyraźną granicę 1–2 dni. Przy dłuższych pracach lepiej postawić zastępczą stronę z kodem 200. Kilka godzin przygotowań technicznych chroni przed tygodniami odbudowywania widoczności.

Źródło: Search Engine Journal - Google Reminds Sites To Serve A 503 During PHP Patch Downtime (otwiera się w nowej karcie)

Michał Wiercimok

Michał Wiercimok

CEO & Founder

Założyciel top.position. W branży SEO i marketingu internetowym od 2003 roku. Certyfikowany Partner Google. Specjalizuje się w strategii SEO, Google Ads i rozwoju biznesu online.

Potrzebujesz pomocy z SEO lub Google Ads?

Bezpłatna konsultacja - opowiedz o swoim projekcie. Odpowiedź w 24h.

Umów bezpłatną konsultację →
20+ lat doświadczenia 94% retencja Katowice, Polska

Używamy plików cookie do statystyk (Google Analytics) i marketingu (Google Ads, Meta Pixel). Decyzję zmienisz w każdej chwili przez „Ustawienia cookies” w stopce. Polityka prywatności.